4 grudnia br. w Warszawie odbyło się seminarium „Informacja publiczna – towar czy narzędzie władzy?” Seminarium zorganizowane zostało przez Stowarzyszenie „Miasta w Internecie” – krajowego reprezentanta projektu ePSIplus: towards the 2008 review of the Directive on PSI re-use realizowanego przez międzynarodowe konsorcjum w ramach programu eContentplus. Mamy problem
Dyskusje seminaryjne zdominowały kwestie związane z dyrektywą o ponownym wykorzystaniu informacji sektora publicznego przyjętej przez Radę i Parlament Europejski 17 listopada 2003 r. [2003/98/WE]. Dyrektywa ustanawia minimalny zestaw reguł określających ponowne wykorzystywanie istniejących dokumentów będących w posiadaniu organów sektora publicznego państw członkowskich. Zgodnie z dyrektywą posiadane i przetwarzane przez sektor publiczny informacje powinny być, w ramach zasady jawności, przydatne i wykorzystywane przez społeczeństwo.
Zgodnie z zapisami Traktatu WE, państwa członkowskie mogą wybrać formę i środki wdrożenia, które w najlepszy sposób zapewnią osiągnięcie zakładanego celu dyrektywy. Władze polskie, jako przepisy transponujące dyrektywę wskazały Komisji ustawę o dostępie do informacji publicznej, kodeks postępowania administracyjnego oraz Konstytucję Rzeczpospolitej Polskiej, a w późniejszym terminie dodatkowo ustawę o swobodzie działalności gospodarczej.
Komisja po zapoznaniu się z ww. dokumentami uznała, że nie stanowią one prawidłowej transpozycji dyrektywy do prawa polskiego. Przekazana władzom polskim w październiku 2008 r. opinia Komisji Europejskiej jednoznacznie wskazywała, że Polska nie wypełniła swoich obowiązków wynikających z dyrektywy. Zarzuty Komisji odnoszą się do art. 2, 3, 4, 6, 7, 8, 10 i dotyczą kwestii m.in. aspektów definicyjnych (organy sektora publicznego, dokument, ponowne wykorzystanie), opłat i licencji, zakazu umów o wyłączności.
Co ciekawe świadomość potencjalnych problemów z Komisją w zakresie transpozycji dyrektywy do prawa krajowego była już obecna wcześniej.
- W przedstawionej Komitetowi Rady Ministrów ds. Informatyzacji i Łączności w czerwcu 2008 r. opinii eksperci Komitetu wskazali, że – mimo rozbieżnych opinii doktryny prawa – należy uznać, że Polska nie implementowała prawidłowo dyrektywy. Ustawa o dostępie do informacji publicznej, traktowana często, jako narzędzie implementacji dyrektywy, mówi o obywatelskim prawie dostępu do informacji (prawo polityczne). Nie reguluje zaś w pełni – łączonej w polskiej Konstytucji z wolnością słowa – wolności pozyskiwania i przetwarzania informacji w sektorze publicznym. Tym samym uznano, że w prawie polskim trudno odróżnić informację publiczną udzielaną obywatelowi dla zrealizowania jego politycznego prawa od informacji sektora publicznego, którą przekazujemy temu samemu podmiotowi (tym razem jako przedsiębiorcy), celem jej wykorzystania do działalności gospodarczej – powiedział dr Wojciech Wiewiórowski, dyrektor departamentu informatyzacji ministerstwa spraw wewnętrznych i administracji.
W sierpniu br. rozpoczęto prace nad gruntowną nowelizacją przepisów dotyczących dostępu i wykorzystania informacji publicznej w Polsce w celu poprawnego wdrożenia dyrektywy. Na wrześniowym posiedzeniu Komitetu Rady Ministrów ds. Informatyzacji i Łączności włączono zagadnienie do planu prac Komitetu. Równocześnie odpowiednie postanowienia trafiły do planu prac Rady Ministrów na 2009 r. oraz do przygotowanego przez Ministra Gospodarki Programu działań na rzecz wspierania elektronicznego handlu i usług na lata 2008 – 2010.
- Sytuacja nie jest błaha, mamy problem, co obrazuje chociażby ilość zastrzeżeń wskazanych przez KE. Z drugiej strony przypominam, że materia jest taka, że w kilku krajach członkowskich KE wskazywała na uchybienia w tym względzie, w jednym przypadku sprawa trafiła do Trybunału Sprawiedliwości. Do 16 grudnia wysłane zostanie do Brukseli nasze stanowisko, w którym przedstawimy również harmonogram legislacyjny, którego realizacja pozwoli na pełną transpozycję dyrektywy do polskiego prawa. Na pewno zakończenie tego procesu winno nastąpić w 2009 r. Na chwilę obecną skłaniamy się ku rozwiązaniu polegającemu na opracowaniu i przyjęciu ustawy o powtórnym wykorzystaniu informacji sektora publicznego, z jednoczesną nowelizacją innych aktów prawnych np. ustawy o dostępie do informacji publicznej. Rozwiążemy ten problem, zrobimy, co do nas należy – powiedział dr Wojciech Wiewiórowski.
Komercyjne produkty i usługi
Organy sektora publicznego produkują znaczną ilość informacji, z których większość posiada potencjał handlowy związany z ich ponownym wykorzystaniem, jako źródła nowych produktów i usług. Przykłady można mnożyć. Najbardziej charakterystyczne dotyczą produktów i usług opartych o ponowne wykorzystanie informacji o charakterze prawnym, jak również tych związanych z informacją przestrzenną. O takim - komercyjnym - wykorzystaniu informacji rozmawiano również podczas warszawskiego seminarium.
Łukasz Nikitin (SMWI) przedstawił potencjalne instrumenty finansowania projektów i przedsięwzięć związanych z rynkiem produktów i usług wykorzystujących informacje sektora publicznego, szczególną uwagę poświęcając Programowi Ramowemu na rzecz Konkurencyjności i Innowacji (CIP). 
Marc De Vries, ekspert sieci ePSIplus, jednocześnie prezentujący firmę Caselex zaprezentował bazę danych dotyczącą orzecznictwa sądów najwyższych i trybunałów konstytucyjnych z krajów członkowskich. – To baza przeznaczona głównie dla sędziów, którzy chcą wykorzystać w swojej pracy wiedzę na temat tego, w jaki sposób orzekano czy interpretowano na styku prawa europejskiego i porządków prawnych państw członkowskich. Mają dostęp tym samym do źródeł oraz interpretacji i linii orzecznictwa. – powiedział de Vries.
Natalia Olszewska z polskiego oddziału międzynarodowego koncernu LexisNexis przedstawiła serwis prawno-gospodarczy Premium, który umożliwia prześledzenie aktualnego stanu prawnego oraz finansowego kontrahenta w publicznych zbiorach informacji gospodarczej.
- Z badań przeprowadzonych przez PBS w czerwcu oraz wrześniu 2008 r. wynika, że 51% firm nie sprawdza informacji gospodarczych jednocześnie 62% firm przyznaje, iż ciągu ostatnich lat zostało oszukanych przez swoich kontrahentów Głównymi barierami korzystania z informacji gospodarczej są cena i czas poświęcony na jej pozyskanie. Dlatego udostępniamy nasz serwis oferujący dane i analizy m.in. informacji z KRS publikowanych w MSiG, dane finansowe w postaci sprawozdań finansowych, raporty o zadłużeniu pozyskiwane z biura informacji gospodarczej KRD – powiedziała Natalia Olszewska.
Jarosław Giero [GISCONS] przedstawił problematykę ponownego wykorzystania informacji sektora publicznego w Austrii w aspekcie obowiązującego prawa, standardów oraz modeli biznesowych. Przedstawił produkty i usługi związane m.in. z geomarketingiem, jak również geodezyjne produkty lotnicze: ortofotomapy czy numeryczne modele ze scaningu lotniczego. W swojej prezentacji nawiązał również do dyrektywy INSPIRE, która ustanawia infrastrukturę informacji przestrzennej we WE.
- Dyrektywa INSPIRE dotyczy danych przestrzennych przechowywanych przez organy publiczne lub w ich imieniu, a także wykorzystywania danych przestrzennych przez organy publiczne przy wykonywaniu ich zadań publicznych. Powinna mieć ona również zastosowanie do danych przestrzennych przechowywanych przez osoby fizyczne lub prawne inne niż organy publiczne, o ile wystąpią o to wspomniane osoby fizyczne lub prawne – powiedział Jarosław Wysocki z Biura Geodety Województwa Mazowieckiego, prezentujący tę tematykę podczas seminarium.
I towar, i narzędzie władzy
W dyskusji wieńczącej seminarium uczestnicy zastanawiali się nad odpowiedzią na tytułowe pytanie seminarium. Jednoznacznie wskazano, że wskazana alternatywa nie jest prawdziwa. Informacja publiczna jest bowiem zarówno narzędziem władzy tam gdzie wiąże się z realizacją praw politycznych, jak również towarem posiadającym biznesową wartość, gdzie dotyka kwestii związanych z realizacją praw ekonomicznych.
Uczestnicy seminarium życzyli wytrwałości dyr. Wojciechowi Wiewiórowskiemu w doprowadzeniu do końca sprawy pełnego wdrożenia w Polsce dyrektywy o ponownym wykorzystaniu informacji sektora publicznego. - Nie tylko dlatego, że KE ma o do nas pretensje o jej brak, ale dlatego, że przyjęcie efektywnych rozwiązań w tym względzie może przełożyć się na wzrost jakości usług i produktów dla obywateli – mówili uczestnicy seminarium. Stowarzyszenie „Miasta w Internecie”, które po raz pierwszy w Polsce podjęło tę tematykę 3 lata temu zobowiązało się do dalszego monitorowania problematyki.
PREZENTACJE
- The European perspective - Marc de Vries, Caselex, Luksemburg
- Podstawy prawne ponownego wykorzystania informacji publicznej w Polsce. Prace MSWiA nad wdrożeniem dyrektywy o ponownym wykorzystaniu informacji publicznej - dr Wojciech Wiewiórowski, dyrektor Departamentu Informatyzacji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji
- Dyrektywa INSPIRE - Jarosław Wysocki, Biuro Geodety Województwa Mazowieckiego w Warszawie
- An example of how companies can benefit from the PSI Directive, also in Poland! - Marc de Vries, Caselex, Luksemburg
- Instrumenty finansowania projektów związanych z tematyką wykorzystania informacji sektora publicznego - Łukasz Nikitin, Stowarzyszenie "Miasta w Internecie"
- Ponowne wykorzystanie danych sektora publicznego w Austrii – Prawo, Standardy, Modele Biznesowe - Jarosław Giero, GISCONS
- Innowacyjne wykorzystanie informacji prawnych i gospodarczych - Natalia Olszewska, Lexis Nexis





















