Stowarzyszenie 'Miasta w Internecie'

english
  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
start aktualności Perspektywy e-Rozwoju Pomorza Zachodniego

Perspektywy e-Rozwoju Pomorza Zachodniego

konferencja PRO@ctis

Diagnozie uwarunkowań województwa zachodniopomorskiego jako europejskiego e-regionu oraz debacie o priorytetach rozwojowych poświęcona była I konferencja projektu PRO@ctis, zorganizowana 20 maja 2009 roku w hotelu Radisson - SAS.

Krzysztof GłombNajważniejsze czynniki wpływające na dynamikę i obraz rozwoju społeczeństwa informacyjnego w województwie zachodniopomorskim przedstawił Krzysztof Głomb - prezes Stowarzyszenia „Miasta w Internecie”. Podsumowując swą wypowiedź przedstawił on listę działań, jakie należy podjąć dla zapewnienia skutecznego zarządzania e-rozwojem województwa, obejmującą:

  • opracowanie krótkoterminowego pragmatycznego programu działań i mapy drogowej rozwoju społeczeństwa informacyjnego w województwie do roku 2012
  • zapewnienie zrównoważonego e-rozwoju województwa zarówno w aspekcie geograficznym, jak i tematycznym
  • wobec słabości części powiatów zrównoważony e-rozwój regionu wymaga ich szczególnego wsparcia
  • deficyt wyspecjalizowanego kapitału ludzkiego na wsi oraz w małych miastach wskazuje na konieczne jego wzmocnienie poprzez systemowe działania o znaczącej skali regionalnej
  • polityka rozwoju wsi, wspierana w ramach PROW - ale do niego się nie ograniczająca, powinna uwzględniać działania na rzecz e-rozwoju jako kluczowy priorytet - niezbędne jest stworzenie narzędzi koordynacji tych projektów na poziomie regionu
  • województwo zachodniopomorskie powinno opracować i wdrożyć, bazujący na jego specyficznych uwarunkowaniach, model podnoszenia kompetencji cyfrowych
  • należy położyć nacisk na operacjonalizację partnerstwa „potrójnej helisy” między administracją, nauką i biznesem, ukierunkowaną na budowanie zrównoważonych ekonomicznie „cyfrowych ekosystemów” i klasterów międzybranżowych.

E- społeczeństwo

Dominik BatorskiAspekty społeczne e - rozwoju województw omówił następnie dr Dominik Batorski, autor części badania panelowego „Diagnozy społecznej”, odnoszącej się do wykorzystania technologii informacyjnych w życiu Polaków. Jego zdaniem najważniejszą barierą w upowszechnieniu korzystania z komputerów i Internetu jest brak motywacji do korzystania. 13% mieszkańców Pomorza Zachodniego posiada komputer, ale wcale z niego nie korzysta. Ok. 4% ma motywacje i dostęp, ale brak im umiejętności. Region cechuje największy odsetek osób, które chciałyby korzystać z Internetu, a barierą jest dla nich głównie brak pieniędzy 8% - wyraźnie więcej niż w innych częściach Polski. Koszt dostępu do Internetu, niestanowi większości regionów - wbrew stereotypowym tezom - istotnej bariery w korzystaniu z Internetu.

Grzegorz FiukNastępnie stan przygotowań do realizacji projektów kluczowych 3 osi priorytetowej Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego omówił p. Grzegorz Fiuk - prezes Szczecińskiego Parku Naukowo-Technologicznego, koncentrując się planowanych do wdrożeniach rozwiązaniach e-usług. Zaawansowanie analizy e-usług, jakie miałyby zostać udostępnione jest wciąż jeszcze słabe, nie przeprowadzono bowiem żadnych badań, które umożliwiłyby powiązanie potrzeb mieszkańców z projektowanymi systemami. W prezentacji przedstawiono zbiór propozycji różnych typów e-usług odnoszących się do: administracji, edukacji, zdrowia, turystyki i kultury, a także zbudowania systemu wspomagania zarządzania województwem w oparcie o gromadzenie i przetwarzanie danych statystycznych na poziomie samorządów lokalnych (e-Region). Ciekawym elementem prezentacji jest opis metodyki inwentaryzacji „białych plam”w dostępie do Internetu w województwie, bazującej na danych otrzymywanych od przedstawicieli środowisk lokalnych. Zdaniem prezesa SPNT taki sposób budowania bazy danych pozwala na zebranie bardziej wiarygodnej podstawy do analiz niż w przypadku wyciągania wniosków zdanych dostarczanych przez operatorów teleinformatycznych.

Jakość życia na wsi

Anna PokorskaRóżnorodne aspekty zastosowań ICT dla podnoszenia jakości życia mieszkańców przedstawiła w swojej prezentacji Anna Pokorska - z Zakładu Socjologii Obszarów Rustykalnych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Jej zdaniem: ICT eliminują konieczność godzenia się z licznymi ograniczeniami życia na wsi i zapobiegają ich marginalizacji. Umożliwiają mieszkańcom obszarów wiejskich pełniejszy dostęp do rynku pracy, edukacji, kultury i usług,które dla innych grup społecznych są już oczywiste (np. bankowych,medycznych). Problemem obszarów wiejskich województwa zachodniopomorskiego jest silnie rozproszone osadnictwo i zamieszkujący je niski (zaledwie 30%) odsetek mieszkańców regionu. Krzysztof Bogusławski

Po przerwie koncepcję budowy regionalnej infrastruktury sieci szerokopasmowego dostępu do Internetu przedstawił dr Krzysztof Bogusławski - przewodniczący Zachodniopomorskiej Rady Społeczeństwa Informacyjnego. Inwestycja ta zalicza się do kluczowych projektów władz województwa i będzie finansowana ze środków 3 osi priorytetowej RPO. Podstawowe decyzje władz regionu zostały już podjęte Uchwałą Nr 512/09 Zarządu Województwa Łukasz MyśliwiecZachodniopomorskiego w sprawie przyjęcia koncepcji i harmonogramu prac nad budową Zachodniopomorskiej Sieci Teleinformatycznej (ZST).

O uwarunkowaniach działań w środowiskach lokalnych mówili następnie: Piotr Jedliński - Sekretarz Miasta Wałcz oraz Łukasz Podgórski - informatyk z Urzędu Miasta Wałcza, zaś Łukasz Myśliwiec – zastępca dyrektora Wydziału Programu Operacyjnego Rozwoju Wsi wprowadził zebranych w aktywności „lokalnych grup działania”. Część prezentacyjną konferencji zakończyła informacja Artura Krawczyka ze Stowarzyszenia „Miasta w Internecie” na temat założeń inicjatywy PRO@ctis.

Debata regionalna

Oto, czy teleinformatyka może rozpędzić rozwój Województwa Zachodniopomorskiego? – zapytał uczestników debaty regionalnej jej inicjator - Krzysztof Głomb, prezes Stowarzyszenia „Miasta w Internecie”, wskazując na istotną rolę samorządów w procesach inwestycyjnych, ale także w zwiększaniu świadomości korzyści, jakie mieszkańcy mogą odnosić dzięki zastosowaniom ICT w codziennym życiu.

Jacek BaranieckiJacek Baraniecki - dyrektor Wydziału Polityki Regionalnej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego, widzi wolę władz województwa jako koordynatora polityki e-rozwoju w regionie i realizatora działań komplementarnych do podejmowanych przez samorządy, zgodnie z zasadą subsydiarności. W ramach prac urzędu zajmiemy się jedną aplikacją użytkową projektowanej platformy regionalnej, którą nazwaliśmy„e-Region”, która stanowić będzie regionalny system monitorowania,zbierający, integrujący i przetwarzający dane z 20 obszarów.Szczegółowość publikowanych danych i analiz sięgać ma powiatu i gminy –tak aby samorządy mogły weryfikować dane odnoszące się do nich. Na razie z pozyskiwaniem tych danych nie jest łatwo, mówimy bowiem o GUS, izbach skarbowych, ale szczeciński ośrodek GUS z dyrektorem Dominikiem Rozkrutem, zgłosił chęć gromadzenia danych na temat społeczeństwa informacyjnego oraz innowacji, badań i rozwoju w skali kraju.

Grzegorz Fiuk: Dla samorządu lepiej jest nic nie robić, bo ustawy nie dają bezpośredniej delegacji do realizowania projektów społeczeństwa informacyjnego. W gruncie rzeczy dla samorządu lepiej nic nie robić, bo się nikt nie przyczepi. Są już znane przypadki, że wójtowie budowali sieć, coś tam się nie udawało i zaczynały się kłopoty. Jeśli w całym łańcuszku działań brakuje jakiegoś ogniwa – pojawia się pytanie, kto załata dziurę? Pytanie: czy samorząd powinien być aktywny? Może. Choć nie musi. A czy powinien? Bawienie się przez samorząd w „operatorstwo” – np. chcemy pięć szkół połączyć – jest, moim zdaniem, słabym pomysłem.Tam, gdzie biznes coś załatwia – samorząd nie powinien tego już robić.Tam gdzie biznes nie wchodzi, bo mu się nie opłaca – jest miejsce na interwencję i zaangażowanie samorządu. Jeśli któregoś ogniwa w łańcuchu brakuje – nie wyciągniemy wiadra ze studni, bo łańcuch jest przerwany.Odpowiadając na pytanie postawione przez Krzysztofa Głomba: nie ma jednoznacznej drogi: czy samorząd powinien być zaangażowany w budowę społeczeństwa informacyjnego, czy nie. Zaraz sekretarz Koszalina powie,dlaczego on decydował się na niektóre działania. Uznał, że warto to robić. Pamiętajmy jednak, że samorządy nie mają budżetów z gumy, a obawa przed kontrolami jest jednak duża i to czasem hamuje decydentów.

Adam BorguńskiAdam Borguński - kierownik Centrum Zarządzania Uczelnianą Siecią Komputerową Uniwersytetu Szczecińskiego: Inwestycje w sieć są częścią działań na rzecz rozwoju społeczeństwa informacyjnego SI, pewnie istotną. Można je porównać to do budowy dróg. Nie mamy autostrad, ale jakoś się poruszamy po innych drogach. Potrzebna jest edukacja na terenach zagrożonych wykluczeniem cyfrowym – tam dostęp do technik i do informacji jest mniejszy. W tej chwili Internet staje się niekwestionowanym liderem jeśli chodzi o zdobywanie informacji – do szkoły, pracy, do porozumiewania się. Wystąpienie przedstawiciela Wałcza było istotne – jeśli będziemy mieć infrastrukturę i komputery to wtedy ludzie będą chcieć coś załatwić.

Krzysztof Głomb: Przyspieszeniu inwestycji samorządów w sieci ma służyć tzw. megaustaw, dająca sporo nowych uprawnień i nakładająca nowe obowiązki. Może ona odwrócić obecny porządek prawny do góry nogami.

Piotr JedlińskiPiotr Jedliński: pan Krzysztof mnie przestraszył. Megaustawa oznacza, że administracja centralna wpadła na pomysł żeby regulować coś co się rozwija samo. Ja od razu zaczynam mieć pewne obawy… Ale do rzeczy: czy samorząd powinien działać w kierunku, o którym rozmawiamy? Według mnie – musi.Światłowody w Koszalinie wzięły się z prostej przyczyny. Kabel i radio przestały działać, przestały wystarczać. Zdecydowaliśmy się na światłowód. Zaczęliśmy od podjęcia prób wydzierżawienia łącza. Ale coraz wyższe ceny dzierżawy skłoniły nas do liczenia. Zdecydowaliśmy się na własny światłowód, bo wyszło, że zwróci się po 5 latach i zaczniemy zarabiać. Kiedyś był problem roamingu, gdy okazywało się, że płacimy u niektórych operatorów, za rozmowy z zagranicy po kilkanaście złotych za minutę. Teraz podobną sytuację mamy z siecią, której jest niewystarczająca ilość, dzięki czemu ci, którzy mają światłowody –dyktują ceny. Samorząd ma i ułatwiać, i uaktywniać swoją część władztwa. Samorząd, który ma możliwości prostej łączności – jest dużo bardziej przyjazny dla ludzi z zewnątrz.

Artur Ratuszyński - dziennikarz Kuriera Szczecińskiego: Odpowiem wprost na pytanie o to, czy samorząd powinien angażować się w rozwój społeczeństwa informacyjnego? Tak, oczywiście powinien odpowiadać, a szczególnie za edukację cyfrową, tak samo jak odpowiada za edukację w sprawie komunikacji samochodowej, jak się prowadzi edukację w kwestii przedsiębiorczości w szkołach średnich i gimnazjach. Samorząd powinien dbać o dobrą informację w Internecie, a tymczasem Urząd Miasta ma trzy serwisy www, nie wiadomo gdzie czego szukać. Z urzędnikiem miejskim można się skontaktować przez Gadu-Gadu, jeśli ma on dostęp i zgodę na Gadu-Gadu. Ale okazuje się, że urzędnicy wykorzystują GG do plotkowania i romansów. Ten, kto działa przez Internet pewnie dłużej by załatwiał sprawę niż ustawiając się w długiej kolejce. Pan prezes Fiuk będzie bronił koncepcji parku, ale ja jestem innego zdania.

Krzysztof Kozakowski - pełnomocnik Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego ds. Społeczeństwa Informacyjnego: chciałbym odnieść się do wypowiedzi red. Ratuszyńskiego. Kadencyjność powoduje,że top management urzędu zmienia się co 4 lata i burzy to porządek,który zaprowadzili poprzednicy. W 2001 zdobyliśmy Złotą @ za najlepszy serwis w Polsce. Zaczęliśmy budować Platformę Zintegrowanego Zarządzania Miastem. Bardzo dobre rozwiązanie dla samorządu metropolitarnego. Po 4 latach przyszła nowa ekipa, która nie wiedziała, o co chodzi i nie mogliśmy już nic zrobić. Wystarczyłoby skonsolidować te serwisy pod domeną szczecin.pl. Teraz te serwisy rzeczywiście tworzą szum informacyjny.

Dr Jerzy Bielec - Zachodniopomorski Uniwersytet Techniczny: Urząd Marszałkowski też zmienia szatę graficzną i raz na 4 lata trzeba się uczyć na nowo tej strony. A co do celu, czy gmina powinna się angażować: kwestią podstawową jest ekonomia. Informatyzacja urzędów ma na celu zmniejszenie kosztów. Tak wiele przepisów, papierów przechodzi przez urzędy. Procesy powinny zostać przyspieszone, zautomatyzowane. A dziś komputery zastępują maszyny do pisania a nie pozwalają załatwiać sprawy elektronicznie inne rzeczy elektronicznie.

Krzysztof Głomb: Jeden obszar w województwie zachodniopomorskim wydaje mi się kompletnie pusty: sfera wsparcia teleinformatycznego dla edukacji szkolnej. Nie usłyszałem w dotychczasowych dyskusjach projektu PRO@ctis pomysłu na system wspomagania dla nauczycieli. Druga kwestia – nauczyciele. Dziś przeżywają oni gruntowne przeobrażenie. Dziś mówi się, że 70% wiedzy uczniowie zdobywają poza szkołą. W którym więc momencie odbywa się proces edukacyjny?. Nauczyciel potrzebuje miejsca, gdzie on może swoje materiały produkować i publikować. Ale trzeba mu pomóc, nauczyć go.Dominik Batorski dziś mówił, że łatwiej się dziadkom z wnukami komunikować niż rodzicom z dziećmi. Przy takim potencjale nauki i dostępu do Internetu (15% mieszkańców nie ma dostępu do Internetu) – bariery są naprawdę niewielkie. Czy więc nie brakuje nam przy stole dyrektora wydziału edukacji? Co Państwo o tym myślą?

Adam Borguński: Najlepszym pomysłem integrującym samorządy lokalne jest właśnie szkoła. Szkoły najmocniej obciążają budżety gmin. Szkoła może być dobrym motorem rozwojowym społeczeństwa informacyjnego. Bardzo znacząca jest zatem rola nauczycieli, żeby znajdywali odpowiedni klucz.

Artur Ratuszyński: Ważnym celem działań powinno być kreowanie liderów w samorządach, uświadamianie decydentom samorządowym ich roli. Kiedy Tony Blair próbował przenieść administrację publiczną do Internetu, uczynił głównodowodzącym, ministrem – człowieka, który pilnował 15 lat zarządzał projektami, ale nie był informatykiem. W Szczecinie za społeczeństwo informacyjne odpowiada zastępca dyrektora. To za niski poziom. Muszą być liderzy, którzy potrafią budować SI. Budowanie SI jest zbyt ważne, żeby zostawić ten temat informatykom.

 

Projekty

  • Projekty SMWI
  • Projekty SMWI
  • Projekty SMWI
  • Projekty SMWI
  • Projekty SMWI
  • Projekty SMWI

Polecamy

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

wydarzenia

07.02.2012 |
warsztat
VII warsztat projektowy SPINER
08.02.2012 |
warsztat
VIII warsztat projektowy SPINER
09.02.2012 | Kielce
konferencja SPINeR
Kobiety przedsiębiorcze


Dołącz do nas na FACEBOOKU